Reklama
  • Poniedziałek, 6 marca (13:40)

    Tomáš Kollárik. Uwodziciel w mundurze

Taki początek kariery to marzenie każdego aktora. – Mój bohater będzie skrywał tajemnicę i rozkochiwał w sobie kobiety – zdradza Tomáš Kollárik, nowy aktor z serialu „M jak miłość”.

Reklama

Za mundurem panny sznurem?

Musi być w tym sporo prawdy, bo wszystko wskazuje na to, że młodszy aspirant Jan Morawski, którego gram w „M jak miłość”, jest uwodzicielem. Bez problemu łamie damskie serca, więc kobiety powinny na niego uważać! (śmiech) Już pierwszego dnia po przenosinach służbowych do Lipnicy poznał Natalię (Marcjanna Lelek), z którą pracuje w tamtejszym komisariacie. Akurat ona może czuć się bezpiecznie, bo Janek polubi jej partnera Franka (Piotr Nerewski), a kolegom nie odbija się dziewczyn.

A inne bohaterki serialu?

Jak mieliśmy okazję zobaczyć, Jan zauroczy się Ulą (Iga Krefft), ale też wpadnie w oko Justynie (Olga Kalicka) i kuzynkom Marzenki (Olga Szomańska). W związku z tym nie raz będzie musiał się tłumaczyć przed Ulą. Dlaczego Twój bohater został przeniesiony do komisariatu w Lipnicy? Jan skrywa tajemnicę. Został przeniesiony do Lipnicy z Warszawy w związku z pewnymi wydarzeniami. Nie będę zdradzał szczegółów, widzowie niedługo poznają jego przeszłość.

Jak się czujesz na planie „M jak miłość”?

Wspaniale! Ekipa dba o aktorów, niczego nam nie brakuje, jest naprawdę dobrze. Skończyłem szkołę teatralną w maju i bardzo się cieszę, że od razu dostałem się do tak poważnej produkcji. Gram w serialu, który ma największą oglądalność w Polsce! To dla mnie ogromne wyróżnienie. Postaram się nie zawieść oczekiwań.

Z jakimi aktorami pracowałeś do tej pory na planie?

Najczęściej z Igą Krefft, Marcjanną Lelek i Piotrkiem Nerlewskim, moim kolegą ze szkoły teatralnej. Dobrze wspominam spotkanie z Kacprem Kuszewskim (Marek) i Dominiką Kluźniak (Ewa). Patrzyłem na nich z dużym szacunkiem i chciałem pokazać się z najlepszej strony, bo może zostaną moimi serialowymi teściami. (śmiech)

Ukończyłeś PWST w Krakowie. Czy to Twoje rodzinne miasto?

Nie. Urodziłem się na Słowacji, w ładnych malowniczych Levicach. Tereny okalające moją rodzinną miejscowość, zwłaszcza latem, zapierają dech w piersiach. Piękne słoneczniki i pola pszenicy na tle nasyconych barwami zachodów słońca zawsze dobrze mnie nastrajają. Tam przyszedłem na świat, ale teraz moim miejscem jest Kraków, gdzie mieszkam od dwudziestu jeden lat. Czuję się tak samo Polakiem dzięki mamie, jak i Słowakiem dzięki tacie.

Twoją pasją jest piłka nożna.

Byłem w różnych klubach. i codziennie grałem z kolegami w piłkę nożną. Potem dołączyłem do klubu narciarskiego, a teraz pływam. Aktor powinien być przecież zarówno w dobrej kondycji psychicznej, jak i fizycznej.

Rozmawiał: Kuba Zajkowski

Tele Tydzień

Zobacz również

  • Gdy po ukończeniu liceum opuszczał rodzinny dom w Krakowie, mama dała mu łańcuszek z krzyżykiem. To dla niego był ważny życiowy drogowskaz. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.