Reklama
  • Poniedziałek, 23 stycznia 2017 (14:39)

    Zofia Czerwińska: Starość? Odwołałam ją!

– Mam szczęście, że wykonuję zawód, który kocham. Bo praca oraz poczucie humoru pozwalają człowiekowi zachować młodość – mówi nam doskonała aktorka Zofia Czerwińska.

Właśnie została Pani ambasadorką książki „Dopóki życie trwa. Nowy, sekretny dziennik Hendrika Groena, lat 85”...

Reklama

Tak i zaszczyca mnie to, bo rzadko się zdarza, aby ambasador był rówieśnikiem autora książki. Dokładnie, to on jest rok starszy ode mnie. Ta książka jest dla mnie pewnego rodzaju gratką, niespodzianką, bo Groen mówi o starzeniu się z dumnie uniesioną głową, odrobiną goryczy, ale i mnóstwem humoru.

Szczególnie spodobał mi się cytat: „Chodzi o to, aby umrzeć młodo, ale najpóźniej, jak się da”. To bardzo ładne, prawda? Będę się tego trzymać.

Nie dziwi mnie to. Jakiś czas temu oznajmiła Pani, że jeśli chodzi o siebie, to odwołuje Pani starość.

Nie tylko, jeśli chodzi o mnie! Ja ją w ogóle odwołałam, dla wszystkich. Wie pani, jak się ucieszyli? Ogłosiłam to publicznie podczas pewnego panelu. Powiedziałam to wyraźnie – starość jest świństwem! A dlaczego? Bo człowiek, który napracował się całe życie, nie powinien mieć kary, tylko nagrodę.

Starość jest karą. Pan Bóg się walnął i proszę to napisać.

A są jakieś plusy starości?

Nie ma. Starość zabiera człowiekowi wolność. Jeśli stary człowiek nie może wyjść z domu, to jest uwięziony. Ale jest pewna radosna narośl, coś, co starsze osoby ratuje. To poczucie humoru. Ono naprawdę pomaga.

Czy jest coś jeszcze, dzięki czemu możemy czuć się młodzi?

O, tak! Przeznaczeniem człowieka są dwie rzeczy – praca i miłość. Nie ma innej motywacji do życia. Dlatego jestem wdzięczna za propozycje, które sprawiają, że wciąż jestem czynną aktorką. Jest jeszcze jedno: miłość do pracy.

Mam to szczęście, że wykonuję zawód, który kocham. Bo spawacz może iść chętnie do pracy, ale czy ją kocha – nie wiem. Aktor natomiast to wędrowiec. Raz wchodzi na Himalaje, a raz tapla się w błocie. Ale to zawód inny od wszystkich. Mnie dodatkowo trzyma przy życiu jeszcze miłość do zwierząt, która ostatnio wabi się Dżek.

Co do tej młodości, to miałam dziś okazję jechać z Panią autem. Świetnie Pani prowadzi!

Od 60 lat. Mało tego – byłam też kierowcą rajdowym. Miałam dwóch narzeczonych rajdowców, to Pani sobie wyobrazi, jaką oni dawali mi szkołę. Do tego stopnia się wycwaniłam, że byłam pilotem w rajdach górskich w czasach, kiedy nie było GPS-ów.

Jeździło się na nich dużymi fiatami. A z kolei „maluchem” zdobyłam drugie miejsce w rajdzie Monte Kalwaria w 1977 roku. Ja w ogóle się świetnie czuję w samochodzie. Jak raz wysiadłam, to się przewróciłam. Stwierdziłam, że bezpieczniej jest nie wysiadać z auta. (śmiech)

Pani jest taka młoda, bo idzie z duchem czasów. Widzę na stole laptop, tablet...

Dwa tablety, komóra i czytnik do czytania książek. Choć ten ostatni to dlatego, że trudno utrzymać mi ciężką książkę w rękach. Zaznaczę jednak, że ja nie jestem zwykły „mejlowiec”, ja jestem komputerowiec. Ja potrafię sama naprawić swój laptop!

A czy granie, wchodzenie w role postarza czy odmładza?

Zależy, w jakie role. Na ogół aktorki grają młodsze. Ja często jestem rówieśniczką moich bohaterek. Tak było np. w „Czterdziestolatku”. Ale tam, oprócz Anny Seniuk, wszyscy mieliśmy 40 lat. Tak zdecydował Jerzy Gruza, mówiąc, że czterdziestoletni ludzie dobrze zagrają różne perypetie, już coś wiedzą o zdradach, rozwodach, szukaniu nowej pracy.

Podsumowując – starość jest trudna, ale da się z nią żyć?

No, ja jestem tego dowodem! To, że rano wstaję i mówię do swego odbicia w lustrze: „Przepraszam, pani do mnie?”, to inna sprawa. Ale gram i jestem ambasadorką wspaniałej książki. Polecam ją zwłaszcza tym, którzy mają starsze osoby w rodzinie.

Rozmawiała Katarzyna Ziemnicka

Tele Tydzień

Zobacz również

  • U chodzi za jedną z najbardziej tajemniczych aktorek. Chociaż żywiołem Magdaleny Cieleckiej (44) jest teatr, aktorka zagrała w wielu popularnych serialach, m.in.: Magda M., Oficer, Hotel 52,... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.