Kategorie
Muzycy

Beata Kozidrak. Chce uratować małżeństwo córki

Przeprowadziła się do Warszawy, aby pomagać i wspierać swoją latorośl. Dąży do tego, żeby małżeństwo Kasi nie zakończyło się fiaskiem, tak jak jej własne.

Ostatnio sama przeszła bardzo wiele. Beata Kozidrak (55) postanowiła więc oszczędzić starszej córce Kasi Pietras (34) trosk i zadbać o to, aby nie popełniła jej błędów.

Kiedy kilkanaście lat temu Kasia powiedziała Beacie i jej mężowi Andrzejowi Pietrasowi (61), że chce zawodowo śpiewać, piosenkarka zaniepokoiła się.

– Wówczas oboje z Andrzejem pomyśleliśmy: „O, kurde! Przecież to nie jest łatwy zawód” – wyznała. – Wielu osobom wydaje się, że to jest proste. Leżysz, ładnie pachniesz i wszyscy za ciebie załatwiają sprawy, a tak nie jest. To jest ciężka praca – podkreśliła w wywiadzie. W końcu Kasia postawiła na swoim, a Beata pogodziła się z jej wyborem.

Kasia nie radzi sobie z karierą

W 2004 r. młoda wokalistka zaczęła śpiewać w zespole Kashmir. Wkrótce związała się z Kamilem Wyzińskim, grającym w grupie na gitarze. Kiedy poinformowała rodziców, że chcą się pobrać, Andrzej nie był z ich decyzji zadowolony.

Uważał, że młody i mało doświadczony muzyk nie zapewni jego córce życia na odpowiednim poziomie. Kiedy jednak zauważył, że Kamil stara się z całych sił, dał mu szansę. Sam nauczył ich, jak negocjować warunki umów i podejmować właściwe decyzje zawodowe.

Potem jednak Beata i Andrzej z niepokojem obserwowali, jak w małżeństwie Kasi i Kamila zaczęło się psuć. Zespół nie odnosił sukcesów, występując jedynie przed koncertami BAJMU. Między małżonkami dochodziło do coraz częstszych nieporozumień.

– Kaśka jest sfrustrowana, ponieważ jej kariera wokalna, stoi w miejscu – zdradził przyjaciel rodziny. – Jest to dla niej bardzo trudne i nie radzi sobie z tym.

Kamil próbuje ją wspierać, jednak ona źle reaguje na współczucie i dobre słowo – twierdził. Na domiar złego, w małżeństwie Beaty i Andrzeja z prawie 30-letnim stażem też zaczęło dziać się nie najlepiej.

– Nastał kres, zmęczenie, potrzebne było wyraźne oddzielenie życia zawodowego od rodzinnego, a tego u nich wcześ niej brakowało. Z tego powodu dzi siaj Andrzej żyje w Lublinie, a Beata w Warszawie… – zdradza „Na żywo” znajomy artystki. Przez pewien czas gwiazda mieszkała z Kasią, zięciem i wnukami.

Niedawno kupiła mieszkaniu w pobliżu, aby cały czas być obecną w życiu swojej rodziny. Dzięki temu może z większym zaangażowaniem wspierać Kasię i opiekować się wnukami.

– To jest naturalna droga. Jeśli jest się matką czy babcią, trzeba pomagać i być aktywną. Nie wstydzę się tego – stwierdziła. Pomoc babci jest wręcz nieoceniona. Beata robi wszystko, aby córka nie podzieliła jej losu i poukładała sobie życie z mężem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *